Julian Hardy - Jazda na rydwanie | Wojenne intrygi, niebezpieczne spiski i zabójczo piękne kobiety...

julian hardy, jazda na rydwanie, recenzja

Ocena książki: 7,9/10,0
Ogólna liczba stron: 550
Rodzaj literacki: powieść epicka
Tytuł oryginału: Jazda na rydwanie 
Wydawnictwo: Julian Hardy 


Świat jest teatrem, aktorami ludzie,
Którzy kolejno wchodzą i znikają.”


Zagrzmiało dwukrotnie. Odległe gromy z jasnego nieba zwiastowały wiosenną burzę. A może to bogowie zwoływali się na ucztę? Co uradzą przy biesiadnym stole? Pozostawią za sobą radosne śmiechy i zapach ambrozji czy porozbijane w gniewie nauczania i świat potrzaskany? 
Zobacz więcej >

Anne B. Ragde - Na pastwiska zielone | Z gorszego na gorsze. Bo w życiu jeszcze tyle może zmienić się na niekorzyść...

marzenie literackie, anne b ragde, na pastwiska zielone

Ocena książki: 8,3/10,0
Ogólna liczba stron: 280
Rodzaj literacki: literatura norweska/saga rodzinna
Tytuł oryginału: Ligge i grønne enger
Wydawnictwo: Smak Słowa 


W powieści „Na pastwiska zielone” śledzimy dalsze dzieje gospodarstwa i losy ludzi, których poznaliśmy w dwóch poprzednich częściach: w „Ziemi kłamstw” i w „Rakach pustelnikach”. Wiele jeszcze może czytelnika zaskoczyć...”


Torunn walczy o utrzymanie rodzinnego gospodarstwa, mając do pomocy młodego zmiennika - Kaja Rogera. Margido jest zajęty modernizacją i rozwojem działalności swojego biura pogrzebowego w Trondheim. Tymczasem w Kopenhadze panuje ożywione podniecenie, ponieważ Erlend i Krumme spodziewają się dzieci z Jytte i Lizzi. Tego lata wiele zmieni się w Byneset, gdy wszyscy - tak od siebie różni - członkowie rodziny ponownie zbiorą się razem...
Zobacz więcej >

5 książek, które mnie rozczarowały #1

marzenie literackie, książki, cykl

Właśnie ukazała się książka, na którą prawdopodobnie czekałeś pół życia - (książkoholicy dobrze wiedzą, o czym mowa i wcale teraz nie przesadzam) - nadchodzi ten moment: kupujesz wreszcie wymarzoną książkę, zasiadasz, relaksujesz się (ale przed tym jeszcze napawasz się tą chwilą), zaczynasz czytać z zapartym tchem i... w pewnym momencie czujesz, że coś jest nie w porządku. Spotykasz się z falą głębokiego rozczarowania, bo autor zrobił w książce coś, czego nie powinien zrobić. Pytasz - jak on mógł? A ja odpowiadam: czas wylać smutki w nowym cyklu.

Zobacz więcej >
Marzenie Literackie © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka