Poradnik: Jak zacząć pisać książkę?

Poradnik: Jak zacząć pisać książkę?, Poradniki pisarskie, Marzenie Literackie

Z pozoru to banalne pytanie.
Postaraj się wyobrazić sobie sytuację, w której pytasz kogoś o radę do napisania własnej książki. 
Każda normalna osoba odpowiedziałaby ci, że nie wie. Czasem jednak spośród tej nielicznej grupki ludzi, znalazłby się ktoś odbiegający od tej normy społecznej, który posiliłby się o w miarę sensowną odpowiedź: „Wymyślasz dobrą historię i jedziesz!” – to prawda, ale kiedy już przymierzasz się do stworzenia czegoś świetnego, a wręcz nadzwyczajnie wyjątkowego, włącza ci się alarm. Siedząc przy pustej kartce papieru zaczynasz głowić się nad tym, co masz na nią przelać, a pomysł, który wcześniej wydawał ci się być oryginalny, w rzeczywistości uwieczniony na papierze, nie brzmi już tak fajnie jak wcześniej. Tutaj pojawia się problem. Może jednak to nie jest takie proste? Może i nie, ale warto spróbować zrealizować swoje marzenia. 



1. Jeśli przymierzasz się do napisania książki, pamiętaj, aby wcześniej ułożyć ogólny zarys w głowie. 
Musisz wiedzieć o czym piszesz, bo z czasem okaże się, że zaczynasz się mocno gubić. Nie dopuszczaj do sytuacji, w której nie będziesz wiedział jak kończy się twoja książka. Jeśli wymyślisz już wcześniej sensowną historię z mocnym zakończeniem, będzie ci lepiej dopracowywać szczegóły i nie będziesz musiał martwić się o koniec. To tak jak w malowaniu rysunków: najpierw zaczynasz od ogólnych zarysów, a później dopiero dopracowujesz resztę.


2. Kiedy wymyślisz już swoją opowieść, zrób sobie szczegółowy plan wydarzeń i stosuj się do niego. 
Może to zabrzmi śmiesznie, ale to naprawdę pomaga. To jest taka moja rada od serca, którą także stosuje do siebie. Kiedy zaczynałam pisać książkę, rozpisałam sobie na kartce wszystkie podpunkty. Dlaczego? Bo jeśli zaczniesz „lecieć na żywioł” istnieje większa szansa, że podczas pisania coś umknie twojej uwadze. Nie da się pamiętać o każdym szczególe w swojej pracy, przybliżającym do wyczekiwanego finału. Zawsze coś wyleci ci z głowy, dlatego zapisuj to. Nawet najwięksi pisarze nie są w stanie zapamiętać najmniejszych szczegółów w swoich dziełach. Profesjonalna praca nie może mieć luk i niedociągnięć w tekście. Przynajmniej na początku stosuj się do tej zasady, żeby nauczyć się planowania. Im pewniej będziesz się czuł w tym, co robisz, tym bardziej będziesz mógł sobie pozwolić na spontaniczność.


3. Zrób sobie miejsce tylko i wyłącznie na swoją książkę.
Mam tu na myśli jakąś małą teczkę, w której będziesz dodawać notatki z ułożonym planem i swoje ewentualne uwagi do nich. Trzymaj to wszystko w jednym miejscu.


4. Wymęcz jedną lub kilka osób o przeczytanie twojej pracy, ale pamiętaj, żeby nie zdradzać im zakończenia!
Jak to nie zdradzać zakończenia? Nie wytrzymam przecież!” – wiem, że pisanie książki może „niezmiernie cieszyć” twoją osobę i za wszelką cenę będziesz chciał pokazać swoje dzieło całemu światu. To zrozumiałe. Pamiętaj jednak, że jeśli poprosisz (najlepiej 2-3 osoby) o to, aby czytały twoją książkę na bieżąco, to istnieje szansa, że pomogą ci dostrzec pewne błędy, których ty nie widzisz. Znasz powiedzenie „Ty nie widzisz swoich błędów, za to widzą je inni?” to też sprawdza się w tym przypadku. Jeśli opowiesz wybranej osobie o całej książce, którą piszesz, to jaki jest sens w dalszym jej czytaniu? Nie ma. Twoja koleżanka albo kolega mają być twoimi pomocnikami w wyłapywaniu błędów, luk i jeszcze innych pułapek, których ty nigdy nie zobaczysz. Pozwolisz sobie tym samym na sprawdzenie, czy czytelnicy tak samo odbierają twoją historię co ty.


5. Po jakimś czasie przeczytaj to, co napisałeś. 
To chyba logiczne, że mimo iż chcesz zostać pisarzem, jesteś także pierwszym czytelnikiem swojego dzieła, panem losu bohaterów, dlatego czytaj dokładnie wszystko, co napisałeś. 


6. Staraj się nie być zbyt krytycznym do swoich prac. 
Pisząc ten punkt poczułam się ogromną hipokrytką, bo przyznam szczerze, że sama nie potrafię zastosować się do niego. Od początku jestem zbyt wymagająca do swoich prac, przez co też nie potrafię ocenić ich obiektywnie. Staram się to zmienić, ale niestety, nie wychodzi mi to. Staraj się nie być zbyt krytyczny co do książki – jeśli zrobisz coś źle, popraw to. Jeśli uda ci się stworzyć coś genialnego – pochwal się za to. Nie wstydź się tego. Prawda jest taka, że twoje dzieła i tak będą oceniać inni, niezależnie od tego, czy to będzie pozytywna, czy negatywna ocena. Ty tworzysz, a oceny pojawiać się będą zawsze. Jedyne co w takiej sytuacji można zrobić, to zrobić wszystko, aby tych pierwszych było jak najwięcej. Spróbuj nie zwracać sobie tym głowy. Wyjdziesz wtedy na tym jak najbardziej korzystnie. 



A ty, masz swoje niezawodne sposoby?




Copyright © 2016 Marzenie Literackie , Blogger