Poradnik: 5 najczęstszych błędów technicznych, które popełnia pisarz

Poradnik: 5 najczęstszych błędów technicznych, które popełnia pisarz, Poradniki pisarskie, Marzenie Literackie

Dzisiaj przyjrzymy się dokładnie najczęściej popełnianym błędom wśród pisarzy, które potrafią przebiegle wkraść się do niejednej, naprawdę wartościowej pracy literackiej. Ten wątek poświęciłam na zorientowanie się w temacie, chciałabym zbadać teksty typowo od strony technicznej dzieła: pod lupę pójdą wszystkie paskudztwa i niedogodności, z którymi musimy walczyć, bo to właśnie przez nie nasza praca niszczeje. A takie błędy mogą popełnić wszyscy, bez wyjątku. Nie ukrywam, że do tej notki zainspirował mnie bloger Amer Armoran, któremu jestem wdzięczna.



1. Niespójność tekstu. 
Zacznijmy na początek od niespójności tekstu. Same hasło może przywołać na myśl konkretny obraz: ktoś pisze pracę, która w pewnym momencie zaczyna całkowicie zmieniać wątek lub też sprawia, że gubimy się w fabule. Takie zjawisko może być nieco frustrujące, tym bardziej, kiedy mamy okazję natrafić na świetną książkę z której nagle okazuje się, że połowy nie rozumiemy. 


2. Powtórzenia. 
Na ten punkt jestem zdecydowanie najbardziej uczulona. Chodzi mi tutaj o notoryczne powtarzanie jakiegoś wyrazu w zdaniu, najczęściej jest nim słowo „być”. Język polski jest przecież bogatym językiem. Wykorzystujmy to!


3. Przesadnie długie zdania. 
Pamiętaj, żeby ograniczyć zdania wielokrotnie złożone w swojej pracy. Czytanie za długiego zdania, które w pewnym momencie zamienia się w cały akapit to coś co może być dużym problemem. Staraj się takie zdania oddzielać kropkami. Krótsze myśli zdecydowanie lepiej się czyta, ponadto jesteś w stanie zapamiętać z nich więcej szczegółów. Długie zdania wprowadzają chaos w tekście.


4. Używanie zbyt trudnych słów w tekście, aby podkreślić swoje bogate słownictwo. 
No właśnie, niedawno napisałam o wystrzeganiu się powtórzeń w tekście, a teraz nagle rozpisuje się tutaj, żeby nie używać zbyt trudnych słów! Ktoś mógłby mnie oskarżyć o hipokryzję :) A tak na poważnie, nie popadajmy ze skrajności w skrajność, bo jeśli mamy zamiar już posługiwać się słownictwem z wyższej półki to musi być to dobrze przemyślany wybór. Jaki jest sens używania przyrządu, kiedy nie wiemy jak działa? Nijaki. Tak też jest w przypadku języka. Jeśli nie wiesz, co oznacza dane słowo, po protu go nie używaj albo dowiedz się o nim więcej, dokształć się. Prokrastynacja Ci dokucza? A może uważasz, że piszesz dywagowanie? :) Nie ma sensu posługiwać się takimi słowami, kiedy wiesz, że nie zrozumieją je inni.


5. Złe wykorzystanie słów w zdaniach, co może zaburzyć jego harmonię. 
I na koniec coś, z czym chyba walczyć jest najtrudniej - mianowicie dobór odpowiedniego słownictwa w zdaniu. Posłużę się najprostszym przykładem, który zapewne każdy z nas już słyszał nieraz, z tą różnicą, że znajdą się osoby, który znalazły już w nim błąd, a są i takie, który może i nie. Teraz jest szansa, żeby się to zmieniło.


Pamiętajcie, każdy ma prawo do popełniania błędów, ale staraj się ich wystrzegać! Powodzenia! 




Copyright © 2016 Marzenie Literackie , Blogger