Międzynarodowy Festiwal Kryminału we Wrocławiu: moje spotkanie z Tess Gerritsen [FOTORELACJA]

Tess Gerritsen, marzenie literackie

Międzynarodowy Festiwal Kryminału (30.05 - 05.06) to coroczna impreza poświęcona książce wyłącznie w kategorii kryminału, wśród której najlepsi z najlepszych nagradzani są prestiżową Nagrodą Wielkiego Kalibru. To szczególne wyróżnienie dla nominowanych pisarzy, bowiem docenia ona dotychczasowy trud z jakim musiał zmierzyć się sam twórca. 


Oprócz samej uroczystości wręczenia nagród, czytelnicy mogli uczestniczyć również w licznych spotkaniach z autorami. Tegoroczny festiwal gościł wielu wspaniałych autorów w tym nie tylko z Polski, ale także tych zagranicznych: Charlotte Link, Chris Carter czy Peter Robinson - wśród nich znalazła się także sama Tess Gerritsen, która odebrała swoją statuetkę. 
Oczywiście nie mogło zabraknąć mnie na spotkaniu z Tess, bo jak sami wiecie uwielbiam jej książki, które nieraz już recenzowałam na blogu i jeszcze nieraz pewnie to zrobię. Co mogę powiedzieć? Jestem szczęśliwa! Nigdy bym nawet nie przypuszczała, że uda mi się spotkać kogoś tak wielkiego i wspaniałego nie tylko w świecie pisarstwa, ale również jako kogoś kto tryska takim wigorem i poczuciem humoru. 

Kiedy dowiedziałam się, że Tess będzie we Wrocławiu nie mogłam przegapić takiej okazji. Prawdopodobnie gdyby mnie tam zabrakło, plułabym sobie w brodę do końca życia, bo doskonale zdawałam sobie sprawę, że taka okazja nigdy już by się nie powtórzyła. Autorka, którą tak uwielbiam jest w Polsce... przecież muszę tam być, prawda? No więc byłam! I teraz dzielę się tym wszystkim z Wami.

04.05.2016 (tę datę zapamiętam zapewne na bardzo, bardzo długo!) odbyło się spotkanie z autorką w Kinie Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Fani Tess mogli zobaczyć ją na żywo i być świadkiem wywiadu z autorką.  

marzenie literackie, mfk, tess gerritsen






Tess Gerritsen, amerykańska pisarka, autorka powieści tłumaczonych na ponad 30 języków, jedna z najpopularniejszych twórczyń thrillerów medycznych na świecie. Na podstawie jej powieści powstał serial telewizyjny Partnerki z kobiecym duetem śledczym - Rizzoli & Isles. Oprócz niego wytwórnie filmowe wykupiły prawa do "Dawcy" i "Grawitacji", w sumie na milion dolarów! - taka notka pojawiła się na jednej ze stron.  






źródło: Lubimyczytać.pl 


tess gerritsen, mfk, marzenie literackie

Tess odpowiadała na pytania związane głównie z tym, skąd czerpie inspiracje do książek, jak wygląda jej proces twórczy, oraz przedstawiła nam o czym jest jej najnowsza książka Igrając z ogniem, której premiera miała miejsce w połowie maja. 

Autorka nie mogła również obejść się bez ciekawych anegdotek ze swojego życia, oraz bez dużego poczucia humoru jakim obdarowała publiczność :) Tess obiecała, że jej kolejna książka będzie ostatecznym finałem w którym dowiemy się o dalszych losach Rizzoli & Isles. Miejcie to na uwadze!
Ciekawostką jest również to, że bliskim sąsiadem Tess jest nikt inny jak Stephen King. Na koniec autorka bardzo chętnie rozdawała autografy i robiła sobie zdjęcia z fanami. 

tess gerritsen, marzenie literackie, mfk





Julia Ansdell, skrzypaczka, matka trzyletniej Lilly, podczas pobytu w Wenecji wchodzi w posiadanie partytury z zapisem nutowym utworu „Incendio” skomponowanego przez nieznanego muzyka Lorenzo Todesco. Gdy Julia próbuje zagrać utwór, jej córka wpada w szał, zabija kota i próbuje skrzywdzić matkę. Jaki jest związek pomiędzy dziwnym zachowaniem dziewczynki a nieznanym utworem muzycznym? Tropy wiodą do Wenecji lat 40. XX wieku i związku dwojga młodych muzyków, który nie miał szans na powodzenie we Włoszech Benito Mussoliniego.





źródło: Lubimyczytać.pl



marzenie literackie, tess gerritsen, mfk


marzenie literackie, mfk, tess gerritsen



marzenie literackie, mfk, tess gerritsen


marzenie literackie, mfk, tess gerritsen



mfk, tess gerritsen, marzenie literackie


mfk, tess gerritsen, marzenie literackie

Poprzedniego dnia Tess gościła w Warszawie a zaraz następnego we Wrocławiu. Przesympatyczna kobieta: bardzo miła, pełna uśmiechu i niezmiernie życzliwa - taka właśnie jest Tess. Niezmiernie się cieszę z takiej okazji. Oczywiście ja też miałam swoje kilka minut. Nie zmienia to jednak faktu, że cząstka moich marzeń została spełniona!



Copyright © 2016 Marzenie Literackie , Blogger