John Everson - Igły i grzechy | Ból, krew, cierpienie i mrok: parszywa wizja brzydoty egzystencji ludzkiej...

john everson, igły i grzechy, recenzja, marzenie literackie

Ocena książki: 6,5/10,0
Ogólna liczba stron: 316
Rodzaj literacki: horror/fantastyka
Tytuł oryginału: Needles & Sins
Wydawnictwo: Replika



Opowieść pulsująca namiętnościami i cierpieniem.” 


Nigdy nie zdołamy w pełni zrozumieć logiki funkcjonowania tego okrutnego świata, ani logiki jego wysłanników, którzy świadomie napawają to miejsce śmiercionośnym chaosem. Morderstwa, gwałty, kradzieże i zamęty, brzmi znajomo, prawda? 
Podążasz właśnie spokojną dzielnicą i mijasz swoją sąsiadkę: uroczą, starszą panią, która za każdym razem odpowiada ci z największą serdecznością „dzień dobry”. 
A czy zastanawiałeś się kiedykolwiek jakie mroczne tajemnice skrywa ta niewinna osoba? 

Twoja rodzina, przyjaciele, znajomi, ludzie z którymi pracujesz, chłopak, dziewczyna - oni wszyscy mają coś na sumieniu i każde z nich kryje w sobie tę najczarniejszą wersję samego siebie do której tylko oni mają dostęp. Prawdopodobnie zdziwiłbyś się co byś tam znalazł... No ale przecież to normalny przejaw bowiem człowiek posiada w sobie tyle samo dobra co zła. Przecież wiesz...
Zobacz więcej >

'Planuję wydanie książki stanowiącej połączenie prozy z poezją, która od jakiegoś czasu leży skończona na moim biurku.' - wywiad z Krystyną Bezubik, pisarką i autorką kursu 'Piszę, bo chcę...'

#wywiad #bezubik #pisarka #piszebochce

Doktor literaturoznawstwa, nauczycielka z wieloletnim doświadczeniem, a przede wszystkim pisarka z ogromnym zamiłowaniem do rozwijania marzeń debiutantów. Uwielbia tworzyć... i pomagać: głównie młodym pisarzom, bo doskonale wie, jakie przeszkody spotyka on na swojej drodze ku kariery. Kobieta z ogromną pasją, która stale dąży do swoich celów, nie bojąc się przy tym próbować nowych wyzwań. Do tej pory ukazały się jej dwie książki: Piszę, bo chcę... Podróż, ale to jedynie rozgrzewka, więc bądźcie czujni i uzbrójcie się w cierpliwość! Czy wiecie o kim mowa? A może chcecie ją bliżej poznać? W takim razie zapraszam do wywiadu z Krystyną Bezubik, w którym dowiecie się o dalszych planach autorki oraz będziecie mieli okazję przekonać się jak wyglądają warsztaty pisarskie z udziałem pani Krystyny. Nie czekajmy dłużej!

Zobacz więcej >

Codzienność


Proszę powiedz, co widzisz na obrazku.
Co... co widzę? – spytała nieco zdziwiona.
Psychoterapeuta skinął kilkakrotnie głową. Ten gest oznaczał, że mogła spokojnie kontynuować. Ale przecież nie mogła... Nie mogła kontynuować. Wiedziała, że jeśli powie prawdę prawdopodobnie usłyszy to co zawsze: to, co zawsze słyszała od innych psychoterapeutów i czego tak bardzo nie znosiła, i wreszcie to, co wcale nie sprawiało, że czuła się lepiej. Wręcz przeciwnie: czuła się jeszcze bardziej samotna niż zwykle.
Objęła mężczyznę niepewnym spojrzeniem i wtedy ich wzrok momentalnie się spotkał. Nadal pochłaniał ją niewyobrażalnie łagodnymi oczętami w kolorze zimnego błękitu. Czekał, aż ona coś powie, ale jaki to miało sens? Przecież mu nie ufała, jednocześnie żywiąc nadzieję, że może wreszcie będzie inaczej, że może wreszcie ktoś zrozumie.
Zobacz więcej >

Stephen King - TO | Klown alegorią śmiechu? Nie tym razem...

stephen king, to, recenzja, marzenie literackie

Ocena książki: 9,1/10,0
Ogólna liczba stron: 1104
Rodzaj literacki: horror/fantastyka
Tytuł oryginału: It
Wydawnictwo: Albatros



„Tytułowe TO stanowi metaforę tkwiącego w ludziach zła.”


Derry. To niepozorne miasteczko niczym nie powinno różnić się od pozostałych miejsc ledwo widocznych na mapie. To tutaj rozwrzeszczane i śmiejące się dzieciaki biegają w lecie do późna po podwórku. To tutaj ludzie starają się być wobec siebie życzliwi, zarażając się nawzajem optymizmem. To tutaj mieszkańcy wiodą spokojne i uporządkowane życie. To tutaj kryje się oaza radości i szczęścia, którą można posiąść niemalże za wyciągnięciem ręki...

...aż do pewnego czasu, kiedy ta harmonijna bańka iluzji pęka, odsłaniając szkarłatne oblicze czegoś, co na zawsze zmienia tutejsze miejsce. Czegoś co jest tak okropne, że nie śniłoby się nikomu nawet w najgorszym koszmarze. 
Gdzieś tutaj głęboko w kanałach zakorzeniło się najczarniejsze zło, które w bestialski sposób zbrukało ziemię krwią niewinnych dzieci. Lecz co tak naprawdę skrywa ta niewielka mieścina?
Zobacz więcej >
Marzenie Literackie © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka