14:24

Belinda Bauer - Martwa jesteś piękna | Piękno śmierci w poetyckim wydaniu... [PRZEDPREMIEROWO]

belinda bauer, martwa jestes piekna, marzenie literackie

Ocena książki: 7,8/10,0
Ogólna liczba stron: 448
Rodzaj literacki: thriller/powieść sensacyjna
Tytuł oryginału: The Beautiful Dead 
Wydawnictwo: MUZA 


Oboje pragną tego samego: martwych ciał i publiczności”


Eve Singer zarabia na życie, opisując zbrodnie. Pracuje w telewizji jako reporterka kryminalna, ale jej kariera utknęła właśnie w martwym punkcie. Eve zdaje sobie sprawę, że musi zrobić wszystko, by sprostać oczekiwaniom żądnych sensacji widzów.
Podobnie jest z mordercą: on również karmi się śmiercią, która go fascynuje. Ma w zwyczaju reklamować swoje makabryczne występy, chce, żeby cały świat podziwiał piękno umierania.
Kiedy kontaktuje się z Eve, dziennikarka początkowo cieszy się, że jako pierwsza będzie mogła przesłać relację z miejsca zbrodni. Jednak szybko zrozumie, że zabójca ma dwie obsesje. Pierwszą jest mordowanie ludzi w miejscach publicznych.
A drugą – ona sama... 

Jak to jest być ofiarą mordercy? 
Ona nie wiedziała, dopóki sama się nią nie stała. Czy prezenterce kryminalnej przyszło kiedykolwiek do głowy, że sama może znajdować się w niebezpieczeństwie? 
Nigdy. To jest powód, dla którego przypadkowo uszła z życiem...

Eve Singer nie ma łatwego życia. Odkąd objęła posadę reporterki kryminalnej, stale musi udowadniać swoją siłę niezastąpienia i nieprzebicia na stanowisku. Jest to o tyle trudne, że w każdej chwili może zastąpić ją dużo młodsza i bardziej atrakcyjna koleżanka po fachu. Eve wie, że nie może pozwolić sobie na nic innego. Ta praca pozwala jej na kontrolowanie życia i opiekę nad schorowanym ojcem, z którym mieszka. Ojciec Eve cierpi na Alzheimera i nawet nie rozpoznaje własnej córki - czy może być coś równie strasznego i bolesnego? 

Wiszące w powietrzu morderstwo. Własna śmierć. 

Żeby wydać się bardziej ciekawą i atrakcyjną reporterką w oczach szefa i widzów, Eve postanawia postawić wszystko na jedną kartę: musi zdobywać najświeższe i najbardziej mrożące krew w żyłach szczegóły z okolicznych morderstw. Tylko wtedy zagwarantuje sobie dużą oglądalność i uwagę oglądających. Tak. Wtedy osiągnie sukces. Tylko wtedy będzie mogła być spokojna. 

Nie wie, że bardzo szybko dostanie nieszczęsną szansę od losu, kosztem własnego życia...

Zabójstwo młodej sekretarki wstrząsa światem mediów. Na miejscu śledczy zamiast zwłok, znajdują jedną, wielką, krwawą masakrę. Młoda kobieta została zamordowana w wieżowcu na oczach robiących zakupy ludzi. 
Eve czuje, że dostała coś, o co tak długo walczyła. Wreszcie może pokazać się z jak najlepszej strony. Wreszcie świat z niecierpliwością będzie czekać, aż pojawi się na antenie. Cały świat i on, sprawca wszystkich tych zabójstw. 

Z czasem pojawiają się kolejne. 

Kiedy Eve dostaje tajemniczy telefon, nie wie, czego się spodziewać. I słusznie. Kontaktuje się z nią sam morderca. Mało tego, podsyła Eve materiały, które sam wykonywał swoim ofiarom, kiedy jeszcze żyły... 
Na początku Eve cieszy się, że będzie mogła kontynuować swoją dobrą passę. W rękawie ma coś, czym nie dysponuje żaden, inny reporter. To z pewnością przyspieszy rozwój jej kariery. 
Ale kiedy dowiaduje się, że morderca chce podjąć z nią współpracę, dociera do niej najważniejszy fakt: ona sama znajduje się w niebezpieczeństwie... 
Czy Eve uda się uciec od żądnego krwi mordercy, który uważa się za artystę? Czy przewidzi jego następny ruch? Czy go zdemaskuje? 


Pierwsza powieść autorki Szczątki została uhonorowana nagrodą dla najlepszego kryminału. Autorka została również nagrodzona nagrodą za całokształt twórczości. Jej książki przetłumaczono na dwadzieścia dwa języki. 

belinda bauer, martwa jestes piekna, marzenie literackie

Drogi czytelniku, jeśli intrygują Cię powieści, w których na pierwszym planie stawiasz intrygujący portret psychologiczny sprawcy, to ta książka musi znaleźć się na Twojej półce. Musi. Bezapelacyjnie! Uwierz, że nie będziesz czuł się nim zawiedziony. Jako namiętna fanka takowych gatunków, jestem w stanie to zapewnić. U mnie już wylądowała, ale chwileczkę. Nieco ostudzę teraz ten zapał: znalazła się tam głównie z jednego powodu: przez dopracowany profil zabójcy. Sprawca jest ogniwem napędzenia całego dzieła. A co z resztą? Może najpierw skupię się na tym, od czego zaczęłam. 

Sprawca. 
To element, który wywarł na mnie największe wrażenie w całej powieści. Motyw psychopaty-artysty mocno związanego ze sztuką i kulturą, bardzo dobrze znający ich historię, pasjonujący się jednocześnie (jak sam określił to w książce: sztuką umierania”tematem śmierci, czyli tematem tabu, to coś, co bardzo dobrze do mnie przemówiło. Ciężko o coś takiego w powieści, a już tym bardziej w sposób dopracowany i ciekawy jak zrobiła to autorka. Morderca, który wystawia swoje zbrodnie na pokaz, bo uwielbia, kiedy podziwiają go inni, to coś nad wyraz nietypowego, prawda? Bardzo też podobał mi się sposób, w jaki sprawca informował o swoich pokazach”. Chętnie bym się nim z wami podzieliła, ale niestety nie mogę, bo zdradzę wtedy kluczowy element w sprawie.

Jeżeli miałabym się odnieść do całej reszty.
Na pewno ciekawił także wątek obyczajowy, jaki autorka pozwoliła sobie umieścić w dziele. Temat trudnych relacji między córką, będącej zmęczoną ciągłą opieką nad schorowanym ojcem, cierpiącym na Alzheimera i pogorszenie się przez chorobę jak dotąd ich dobrych relacji - wątek jak najbardziej na czasie, pozbawiony zbędnej sztuczności, z jaką idzie się spotkać w co niektórych książkach. 
Problemy Eve, która boi się, że straci pracę, bo wie, że jest niezastąpiona. Zresztą jak my wszyscy. Wszyscy się tego boimy. To również Bauer porusza w książce. Ciekawie czyta się o czymś, co wiemy, że jest nam bliskie. 
Pomysły na zabójstwa, jak się później okazało też nie muszą być takie, jak wszędzie. 

Z drugiej strony bardzo przeszkadzał mi warsztat autorki. Na początku bardziej, potem trochę mniej. Kiedy zaczęłam czytać Martwa jesteś piękna miałam problem z wbiciem się” w wykreowany przez Bauer świat. Miałam wrażenie, że czytam, ale nie czuję”, bo jestem nieobecna. Nie mogłam też oprzeć się wrażeniu, że pierwsze rozdziały były techniczne gorsze od pozostałych, chociażby przez to, że wiało od nich lekką sztucznością. Być może to tylko moje złudne przypuszczenia. Nie wykluczam. To nie zmienia jednak faktu, że nawet w niektórych momentach w trakcie fabuły miałam problem na skupieniu się nad tym, co aktualnie czytam. A to zdarza mi się wyjątkowo rzadko. 


Jednym słowem, polecam Martwa jesteś piękna tym, którzy są spragnieni dobrze wykreowanych sylwetek morderców. Sami fani powieści sensacyjnych również powinni czuć się z nią nasyceni. 
Z chęcią przyjrzę się innym dziełom autorki. 

belinda bauer, martwa jestes piekna, marzenie literackie

Lubicie książki tego gatunku?

Cytaty z książki:
Ludzie, którzy zostawiają po sobie coś pięknego nigdy nie umierają.”

Wybitny artysta wie, jak sprawić, byśmy bez słowa skargi przeszli z tego świata do następnego.” 


Premiera: 28.02.2018 

Za możliwość przeczytania książki jeszcze raz bardzo dziękuję:




Copyright © 2017 Marzenie Literackie