21:48

Rafael Santandreu - Być szczęśliwym na Alasce | Bo szczęście ma swój sprawdzony przepis...

rafael santandreu, być szczęsliwym na alasce, marzenie literackie

Ocena książki: 6,6/10,0
Ogólna liczba stron: 320
Rodzaj literacki: poradnik/rozwój osobisty
Tytuł oryginału: Ser feliz en Alaska
Wydawnictwo: MUZA 


Silny umysł odporny na życiową niepogodę”


Wszystkie zjawiska umysłowe, które zatruwają nam życie - lęk, depresja, stres, nieśmiałość - wszelkie zmartwienia i niepokoje są po prostu rezultatem niewłaściwego myślenia, które możemy w trwały sposób zmienić, szybko i definitywnie, jeśli dowiemy się, jak to zrobić. 
Ta książka pozwala poznać możliwości odwrócenia niemal każdej emocji negatywnej. Rafael Santandreu pokazuje, jaka postawa wewnętrzna sprzyja czerpaniu satysfakcji z życia praktycznie niezależnie od niesprzyjających okoliczności, a także, jak ją przyjąć. 
Omówione tutaj metody bazują na psychologii poznawczej, najbardziej efektywnej szkole terapeutycznej na świecie. Jej skuteczność potwierdzają tysiące przypadków. A najlepsze ze wszystkiego jest to, że może ją stosować każdy. Tak właśnie: można z niej skutecznie korzystać, nie chodząc do psychologa, jeżeli dołoży się należytych starań. 

Chciałbyś podjąć działanie, lecz czujesz, że przerasta Cię nieśmiałość? Masz wrażenie, że dostałeś od losu wszystko, a w dalszym ciągu czujesz się nieszczęśliwy? Wydaje Ci się czasami, że nie potrafisz zapanować nad swoim życiem? 
Jeśli tak, to prawdopodobnie popadłeś w błędne koło nieodpowiedniego myślenia, stając się jednocześnie niewolnikiem własnego umysłu. Książka, którą masz okazję teraz poznać daje szansę radykalnej zmiany. Pozwól sobie odetchnąć i razem z autorem odpowiedzieć na pytanie jak wygląda szczęście. Rafael Santandreu nauczy Cię jak radzić sobie z czymś, czego nie widać gołym okiem, a w rzeczywistości jest cenniejsze od tego, co nie raz zdążysz jeszcze dostrzec. Twój cel to bycie szczęśliwym człowiekiem. Jesteś gotowy? 

Psychologia poznawcza. To absolutny klucz do Twojego szczęścia. 

Przez ten sam gabinet Rafaela, w którym pracuje od dobrych lat zdążyła przewinąć się już bardzo duża ilość osób z najróżniejszymi problemami - począwszy od zwykłych fobii, skończywszy na ciężkiej depresji. Każdy z nich musiał zmierzyć się z osobistymi demonami. Wszystko pod nadzorem specjalisty. Każdy też pokonał gorszą część siebie. Niektórzy odnieśli nawet takie sukcesy, że w zupełności zmienili styl życia. Nieprawdopodobne? A jednak. Jak widać można zmienić wszystko i nie wystarczy jedynie chcieć. 

To niesamowite, że od sukcesu dzieliło pacjentów tak niewiele. 

Terapia Rafaela pozwala dokładnie poznać ciemne oblicze odwiedzających go pacjentów w sposób niecodzienny, niestereotypowy, a przede wszystkim skuteczny. Dzięki tej książce dowiesz się lepiej co jest Twoją słabością i jak przekształcić ją w taki sposób, aby stała się ważną lekcją życiową. Koniec z uciekaniem od problemów. Koniec z ukrywaniem niedoskonałości. Czas wdrożyć pozytywne zmiany, za które pewnie nie raz podziękujesz sobie w przyszłości. 
Spróbuj, to sam się przekonasz. 


Dotychczas wydane książki Twój umysł na detoksie oraz Okulary szczęścia sprzedały się w Hiszpanii w nakładzie przekraczającym milion egzemplarzy.

rafael santandreu, być szczęśliwym na alasce, marzenie literackie

Czego można było spodziewać się po książce z tak niepowtarzalnym tytułem? Na pewno tego, że będziemy mieć okazję sięgnąć po coś psychologicznego” i ja również pierwszorzędnie spotkałam się z takim przekonaniem, ale nie do końca potrafiłam odpowiedzieć sobie na pytanie co dokładnie w niej znajdę. Teraz, kiedy jestem po lekturze mogę śmiało odpowiedzieć sobie na pytanie sprzed kilku tygodni. Być szczęśliwym na Alasce to po prostu jeden, wielki poradnik psychologiczny, przez który autor tak jakby próbuje skontaktować się”, rozwiązując w ten sposób dręczące nas problemy. Książka to pośrednik między autorem a czytelnikiem, bazujący na doświadczeniach w oparciu o innych pacjentów i przeżyciach autora. Dokładnie o tym jest powieść Santandreu. W dalszej części recenzji postaram się to wszystko ładnie rozwinąć. 

Dzieło czyta się lekko, w dodatku liczy sobie jedynie 320 stron. Język, jakim posługuje się autor jest swobodny, przyjemny i humorystyczny. Nie spotkałam się dotychczas z żadną, inną powieścią, mówiącą o rzeczach dość trudnych dla nas wszystkich na co dzień, w tak zabawny sposób. To samo tyczy się opisów własnych przeżyć autora. Wręcz zadziwiała mnie bezpośredniość Santandreu w książce. To oczywiście na jak najlepszy plus. Tutaj nawet takie tematy jak śmierć czy poważna choroba wydawały się być swoistą komedią pisaną przez życie.  
Innymi zaletami dzieła jest chociażby samo naładowane sporym optymizmem podejście autora, względem czytelnika. Czytając Być szczęśliwym na Alasce nie sposób było nie zauważyć dewizy książki bycia wiecznie uśmiechniętym i szczęśliwym człowiekiem. Dokładnie tak, jak głosi tytuł. 

Santandreu uczy w powieści odporności na życiową niepogodę” i wewnętrznego hartu ducha. Nieważne jak w życiu, ważne, aby być szczęśliwym. 

Na pewno kolejną zaletą Być szczęśliwym na Alasce jest forma ukazanego dzieła. To nie jest kolejny, bezwartościowy poradnik w kółko tłukący do głów, że wszyscy musimy być zadowoleni z tego co mamy, bo tak wypada. To nie jest dzieło prezentujące się sztywnym językiem naukowym. To coś zupełnie innego. Tutaj nie musimy udawać kogoś, kim nie jesteśmy. 

Co na pewno mogę też napisać, to fakt, że czytając książkę nie mogłam oprzeć się wrażeniu (przesady? dziwności?) podejścia do tematu Santandreu w co niektórych momentach. Choć niestety nie jestem w stanie przytoczyć żadnego przykładu, takie chwile się przewijały. Mimo że książkę czytało mi się na ogół dobrze, nie jestem skłonna zgodzić się z większością tez, z jakimi wychodził autor. Wydawały się dziwne, niekiedy absurdalne (to zbyt mocne słowo, ale nie potrafię zastąpić go żadnym innym) i nie do zrealizowania. 
Ale nie będę tego negować. W końcu psycholog wie, co pisze, prawda? 


Trochę poczytałam o autorze w internecie i dowiedziałam się, że ma jeszcze wiele ciekawych książek, za którymi z chęcią bym się rozejrzała. Może warto przyjrzeć się im bliżej? 

rafael santandreu, być szczęśliwym na alasce, marzenie literackie

Co sądzicie o tego typu poradnikach? 

Cytaty z książki: 
Drogi Czytelniku: czekam na ciebie na szlaku racjonalnej pełni. Nieważne, ile ci zajmie przemierzenie go: to, co się liczy, to iść do przodu w równym rytmie. Nie ociągaj się. Będziesz ćwiczyć mięśnie umysłu, a życie będzie rozwijać się przed tobą jak ukwiecona jabłoń. Szlifuj swój umysł. Dostrajaj się harmonijnie do świata. Pisz wiersze. Staraj się nigdy nie walczyć i nie być oburzonym. Niech niewygoda stanie się dla ciebie żyzną glebą. Planeta podziękuje ci za twą nową postawę życiową i wynagrodzi cię nielicznymi skarbami.
Tu się spotkajmy.”


 Za możliwość przeczytania książki jeszcze raz bardzo dziękuję:




Copyright © 2017 Marzenie Literackie