Joanna Godecka - Nie odkładaj życia na później | Kiedy sztuka odkładania wszystkiego na potem może wreszcie swobodnie odejść w odstawkę...

Joanna Godecka, Nie odkładaj życia na później, Recenzja, Marzenie Literackie

Miałam posprzątać, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić to jutro. Miałam ugotować, ale nie zdążyłam. Miałam iść do sklepu, ale najpierw pooglądam telewizję. Miałam poćwiczyć, ale nic się nie stanie jak zrobię to za tydzień. Miałam cel sprzed dwóch lat na ten rok, ale już się kończy, więc poczekam na nowy... Brzmi znajomo? Jeśli pokiwałaś twierdząco głową chociaż na jeden z tych przykładów, nie masz złudzeń, że padłaś ofiarą tzw. odkładactwa! 


Jak skutecznie poradzić sobie z tym, co nam utrudnia życie: stresem, marazmem, kompleksami, pośpiechem, bałaganem, poczuciem braku bliskości”




Książka adresowana jest do tych, którzy odczuwają, że codzienne życie nie daje im satysfakcji, odmierzają czas od weekendu do weekendu albo od urlopu do urlopu i trwają w przeświadczeniu, że to co najlepsze właśnie się skończyło. Żyją w sposób będący bardziej strategią przetrwania niż spełnieniem.
Autorka – terapeutka i coach – pomaga wprowadzić pozytywne zmiany w życiu, aby przyniosło więcej radości, przyjemności, spełnienia i sukcesów. Zwraca również uwagę na najczęściej popełniane błędy oraz pułapki i radzi, jak ich unikać. Daje kilka rozwiązań, które pomagają ocenić, co w życiu nie działa tak jak trzeba, i krok po kroku budować zadowolenie ze swojego losu. 





Nie odkładaj życia na później to druga już książka w dorobku Joanny Godeckiej, jaką miałam okazję poznać. Po przeczytaniu kolejno Bądź pewna siebie i wyżej wspomnianego Nie odkładaj życia na później łatwo zauważyć, że poradniki Godeckiej mają to do siebie, że zarażają czytelnika pozytywną energią i wiarą w możliwość świadomego decydowania o swoim życiu. Jesteś panem swojego losu. Tylko ty i wyłącznie ty. To hasło jest powtarzane jak niezniszczalna mantra w ciągu dwustu dwudziestu czterech kawałków całej podróży. Uwierz, że możesz. Uwierz, że potrafisz. Uwierz, że jesteś w stanie zmienić perspektywę postrzegania świata a świat odwdzięczy się tym samym. Jak to się ma szczegółowo do książki? 
Ćwiczenia. Teoretycznie, jeśli słyszymy słowo poradnik”, to w pierwszej kolejności mamy przed oczami subiektywne porady nadawcy, a dopiero później praktyczne miejsce na zastosowanie ich u siebie. Niby każdy o tym pamięta, ale jakoś niewiele tamtejszych poradników są uzbrojone w pragmatyczne przygotowanie. Nie odkładaj życia na później wychodzi temu naprzeciw. Autorka zadbała o to, aby wiedza teoretyczna utrwaliła się dzięki wielobarwnym czynnościom, począwszy od medytacji, skończywszy na dosadnym łaskotaniu wyobraźni. Innymi słowy, nie ma opcji, żeby żadne ćwiczenie nie spodobało się czytelnikowi. 
Forma. Trochę przypominała mi napisaną kartkę z pamiętnika, w której autorka przywodzi na myśl rozmowy z terapii, jakie prowadziła dla swoich pacjentów. Zależnie od poruszanej problematyki my, jako czytelnicy, mamy okazję oprócz porad odnieść się do autentycznych wypowiedzi, żeby lepiej poznać punkt postrzegania innych. Dobrze było poszerzyć perspektywę o dodatkowe głosy i porównać, czy ktoś podziela naszą opinię. Czy w takiej sytuacji nie czujemy się raźniej?
Ciekawostki. Autorka często podpierała swoje tezy przeprowadzanym w różnych zakątkach świata badaniom, żeby lepiej zobrazować sens i kontekst wypowiedzi. Jak dla mnie super opcja, zwłaszcza, że niektórych wyników nie szło się spodziewać. W Nie odkładaj życia na później nie ma miejsca na suche fakty i banalne rady, które każą być szczęśliwym, bo tak. Tu autorka tłumaczy, wyjaśnia, argumentuje i ćwiczy z czytelnikiem. To również kolejny walor, który powinno się docenić. 
Treść. No i tutaj nie do końca było to, co mi się podobało. O ile to wszystko, o czym napisałam wyżej nie daje wątpliwości co do sięgnięcia po lekturę, tak momentami miałam wrażenie, że pojawiło się za dużo pisania dla samej idei pisania, ze zbyt małą ilością konkretów. Gdzieś śmignął jakiś temat i się kończył, a ja nie wyniosłam z niego nic, bo nie wyciągnęłam złota, które powinno rzucić się od razu w oczy. Nie mniej jednak takich sytuacji było tyle, co kropli deszczu w słoneczny, wiosenny dzień. 





Dla osób chcących zmienić dotychczasowe nawyki w swoim życiu, dla tych, którzy chcą przestać odkładać wszystko na bliżej nieokreślone kiedyś” oraz tych, którzy pragną inspiracji w życiu. 





+ Praktyczne ćwiczenia do samodzielnej pracy w domu,
+ Spora dawka inspiracji,
+ Empiryczne historie ludzi korzystających z terapii,
+ Wiele ciekawostek w poradniku.

- Mało konkretów w książce. 





Nie odkładaj życia na później to poradnik inspirujący do działania i zmiany na lepsze. Zawiera wiele ćwiczeń, które pomagają w samorozwoju i w odwróceniu obranej perspektywy. Z ciekawością przyjrzę się kolejnym poradnikom spod pióra autorki. 




Większość z nas ma trudność z opisaniem siebie w inny sposób, z wyjściem poza schemat. Próbujemy definiować swoją osobę przez różne role, w których występujemy w życiu, ewentualnie przez naszą aktywność, to, co lubimy. Ale czy to już wszystko? Czy określenie płci, zawodu, stanu cywilnego, rodzinnego, upodobań opisuje w pełni naszą tożsamość?”



Joanna Godecka, Nie odkładaj życia na później, Recenzja, Marzenie Literackie


Joanna Godecka, Nie odkładaj życia na później, Recenzja, Marzenie Literackie




Egzemplarz recenzencki otrzymałam od:





Ogólna liczba stron: 224
Rodzaj literacki: poradnik
Tytuł oryginału: Nie odkładaj życia na później
Wydawnictwo: MUZA
Cena okładkowa: 34,90
Data wydania: 30.01.2019
Ocena książki: 6,0/10,0





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi czytelniku!

Zamiast reklamować się na blogu, napisz sensowny komentarz. Obiecuję, że odwdzięczę się w wolnej chwili.

Copyright © 2016 Marzenie Literackie , Blogger